HOBBY
Hobby, czyli to wszystko czym się jeszcze interesuje, poza Rozwojem Osobistym, Szkoleniem i pomaganiem innym.
Przede wszystkim kontakty z ludźmi. Od małego uwielbiałem przebywać z ludźmi, to sprawiało mi wiele radośći, przyjemności i możliwości, by robić wiele fascynujących rzeczy. Jak to mówią, w grupie raźniej - i bez wątpienia coś w tym jest. Uwielbiam poznawać nowe osoby i robię to konsekwentnie bez znaczenia na miejsce czy okoliczności. Czasami zdarza mi się iść Nowym Światem w Warszawie i w oddali widzę kogoś, kto z jakiegoś powodu wygląda dla mnie interesująco, cóż prostszego? Jeśłi kgoś mnie zaciekawił, dlaczego mam nie dać sobie i jemy szansy, byśmy się poznali, to nic nie kosztuje, a pozwala r
ozwijać grupę moich znajomych i przyjaciół. Gdyby z jakiegoś powodu kontakt okazał się nie taki, jaki chcę by był - nie kontynuujemy znajomości i w najgorszym wypadku wracam do punktu wyjścia. Uważam, że warto i kompletnie nie rozumiem, czego boi się tak wiele osób, na samą myśl, że mieliby podejść do kogoś na ulicy i go poznać. A już przerażające jest to, że tak wielu mężczyzn chce poznawać wyjątkowe kobiety, a gdy taką zauważą, boją się podejść i powiedzieć - cześć!
Gdy jest trochę cieplej, razem z przyjaciółmi lubimy spędzać czas na świeżym powietrzu. Gramy wtedy często we frisbee i jest to absolutnie fascynujące zajęcie, jak grupa 10-15 dorosłych osób, biega za 160 gramowym kawałkiem plastyku, bawiąc się przy tym wybornie. Często jest to też okazja, by poznać wiele nowych osób, więc znów jest jeszcze przyjemniej. 
Gdy najdzie mnie ochota, robię też coś szalonego, jak spontaniczny skok na bungiee, gdzie poziom adrenaliny skacze i powoduje kosmiczną mieszankę samopoczucia. Skok ze spadochronem czy windsurging na silnym wietrze. Mocne wrażenia, są mi tak samo potrzebne jak te codzienne. Wtedy czuję, że żyję.